Kara wymierzona myślami.

Koniec jest bliski, więc zaczynamy.

Dziś rano, obudził mnie Bóg, nie obdarzył mnie głosem, nie obdarzył mnie tonacją, która porwała by ludzi chcących słuchać, nucić, zawsze pamiętać i wspominać w namiętnych chwilach i uniesieniach. Nie obdarzył…
Wskazówki do przodu, nogi do przodu, przystań, szum morza, splecione palce, łóżko marzeń lekko pofałdowane, nie da się tego naprawić….

Kładziesz się na mnie i zlewasz z sufitem, zamykam oczy, duszę łzy, tulę do siebie powietrze…

Kajdany

Niepotrzebne mi kajdany – sam siebie umiem spętać. Doskonale. Mam wprawę w końcu. Uwielbiam drut kolczasty… Ilekroć poczynię wysiłki aby się uwolnić, tyle razy zaciska się on bardziej na mnie. Na ciele, na duszy, obojętnie. Ból pozwala na chwilę jaśniej myśleć i wiem wtedy, że lepiej się nie szarpać, ale mam instynkt zwierzęcia, nie tylko stadnego, ale i tego dzikiego, który nie pozwala stać w miejscu.

Zachrypnięty głos mantrę pod głosem odmawia, prosząc los o coś, czego nigdy nie będzie. Teraz, później, nie wiem… Świadomość by mnie zabiła. I chyba powinna. Znalazłbym na tyle siły, aby zaciągnąć do granic możliwości moje pęta. Wtedy powinno być szybciej i łatwiej.

Teraz Czytelniku odpowiedz proszę: jakie słowa poniesie ostatnie westchnienie?

Początek.

Zacznijmy od początku, jeżeli państwo chcą… Proszę nie brzdękać! Widzę podwójnie, tyle serce się weseli, że jest was tak dużo.

Trzęsące się ręce?

A komu to przeszkadza? Po prostu nie będę nalewał po brzegi. Wszyscy wypominacie, a ja spokojnie, bez nerwów, TRZĘSĄCĄ SIĘ RĘKĄ, wezmę was za szyję i nie nie nie, nie będę dusił, będę przechylał, trząsł i rzucał o ścianę, przechylał i rzucał, trząsł i rzucał, będę bezwzględny…

Nie patrzcie się tak na mnie!!

Ależ proszę państwa, zaczynamy od początku. Dziś należę do was, dziś wy należycie do mnie, do póki pełni jesteście.

Zaczynamy od początku, gdy podwójnie, gdy szaro, gdy brzdęk szklanek i butelek przypomina mowę ludzką, zaczynamy od początku… i tak nie będziemy pamiętać tego zdarzenia.

Przerwy w nadawaniu…

Przerwy w nadawaniu „ostatniej audycji” spowodowane są modernizacją sieci, nadajników, oraz wykładaniem kafelek w nowym miejscu odbioru.

Do zakończenia remontu i innych prac związanych z modernizacją miejsca, zostało sporo czasu…

Rozgłośnia nam się ulepsza…

Jest już za późno?

Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Wojna to będzie straszna, bo czas nas będzie
chciał zniszczyć,
Lecz nam sie uda zachwycić go.
Już jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za późno!
Stare Dobre Małżeństwo – Jest Już Za Późno, Nie Jest Za Późno

Określić siebie samego w tym co się robi najlepiej, albo przynajmniej próbuje, rzeczą dziwną, aczkolwiek bardzo ważną jest. Czytaj więcej »