20-sty stopień zasilania.

220 V – śpiewam dla was tak…
El Doopa – 220v

Czas apokalipsy, w Szczecinie i okolicach nastał czas kryzysowy, od godziny 3:30 zgasło światło. Elektrownie wysiadły przez bardzo wiosenną pogodę (!sic). Miasto sparaliżowane, sklepy, banki, niektóre szkoły, także moja uczelnia odwołała dzisiaj zajęcia. Jednym słowem, masakra.
Czytaj więcej »

Narodziny…

Po zdjęciu czarnych okularów
ten świat przerażający jest tym bardziej.
Szedł z nami pies i śmierdział. Wszystkie dokumenty
uległy rozkładowi. Wszystko, co kochałem,
uległo rozkładowi. Jestem zdrów i cały.
Pod wulkanem
urodziło się
DZIECKO!
Marcin Świetlicki – Pod wulkanem

Narodziło się nowe, na nowym silniku, z nowym wyglądem i z nowym charakterem, z kilkoma asami w rękawie, które będą się ujawniać z czasem.
Czytaj więcej »

Non(konformizm)…

Above the planet on a wing and a prayer,
My grubby halo, a vapour trail in the empty air,
Across the clouds I see my shadow fly
Out of the corner of my watering eye
A dream unthreatened by the morning light
Could blow this soul right through the roof of the night

Pink Floyd – Learning to fly

Po świętach, po wizycie u Brata, po… już teraz właśnie.
Czytaj więcej »