Kategorie: blissbezpośrednik

Zatopiona…

Zanurzam włosy w lepkim kisielu, nasączam je, topię w nim…włosy… siebie…
Potem biorę w dłonie ocieram, z góry na dół próbuje wycisnąć z nich każdą kroplę..
Palce ślizgają się po nich…stają się równie lepkie i słodkie… wkładam je do ust… smakuję… zlizuję…z zamkniętymi oczami.. chcę dostrzec te barwę… barwę kisielu z włosów… poczuć jego dotyk…
Oklejam twarz włosami… czuję ten smak…
Zamknięte oczy…i cała jestem lepka, otulona ciepłym smakiem i zapachem… kolorem kisielu… i prawie jest mi dobrze… i prawie czuję… i wciąż pragnę… i wciąż drżę…
I chcę tonąć wciąż…

Przeczytaj także:

Podziel się:

T.

Charakterystyka autora dość banalna. Kobieta, która wylewa się sama z siebie i brnie w potoku myśli i uczuć do przodu... czasem odnajduje siebie w dźwiękach, w słowach. Rozczarowana codziennością, od której nie ma ucieczki... Jestem tu, ponieważ wrażliwość jest pulsującą rozkoszą...a osoby w tym projekcie są silnie pulsująca tętnicą i za to im dziękuję.

Machnij komentarzem.