<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zmierzch. Księżyc w nowiu. (trochę inna recenzja)</title>
	<atom:link href="http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/</link>
	<description>Niecodziennik niekulturalny, inne spojrzenie na ten sam świat, który obserwujemy na co dzień, zamknięty w liryce i prozie, zatrzymany stopklatką i rozwijany poprzez wytwory rzemiosła ręcznego. Jesteśmy ludźmi z pasją, którą się z wami dzielimy!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jan 2012 12:50:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tigra12 kocham Teylora</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-191</link>
		<dc:creator>Tigra12 kocham Teylora</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 19:02:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-191</guid>
		<description>odlotowe to jest a zwlaszcza to jak siedzi 3 miesiace [...] i ma wszystko w dupie HA HI HA HI HA HI</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>odlotowe to jest a zwlaszcza to jak siedzi 3 miesiace [...] i ma wszystko w dupie HA HI HA HI HA HI</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Madzik</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-190</link>
		<dc:creator>Madzik</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Jan 2010 19:23:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-190</guid>
		<description>Zasiadałam do tego filmu (obu części) z myślą „a, obejrzę sobie romansidło” I się nie zawiodłam. Miłość była, gołe klaty były (przynajmniej męskie)
Ale. 
Przyznam, ze maraton ze „zmierzchem” nie był chyba najlepszym pomysłem, bo o ile w przy pierwszej części, gdzieś w głowie siedziała mi myśl, że oglądam film w konwencji romansu, tak w drugiej takie przekonanie jakby zanikło… I stało się jasne, że oglądam jakiś, no nie można powiedzieć ze tani, ale może po prostu zwyczajnym film obyczajowy z lekka doza emocji… taki film klasy B. 
3 zasadnicze rzeczy w filmie Księżyc w nowiu, na które chciałabym zwrócić uwagę:
1. 83 razy pada sformułowanie Bella! Nic tylko Bella Bella Bella i Bella. 
2. absolutnie nie rozumiem fascynacji nastolatek Robertem Pattisonem. Może przyszła moda na bladych chłopców z kiepska klata. On jest po prostu brzydki! A może po prostu to nie mój typ ;) już bardziej Jacob…  whatever
3. samo zakończenie...no come on! Już bardziej naiwne być nie mogło?
Co do muzyki. Uważam, że w pierwszej części muzyka była o wiele lepsza niż w drugiej, z tego względu, że dała się zauważyć, podczas gdy w drugiej, stapiała się z akcją na ekranie, nie przeszkadzała, nie raziła. Nie tego oczekuje od muzyki w filmie. Absolutne brawa za muzykę z pierwszej części (Blue Foundation – eyes on fire, czy Radiohead – 15 step). 

No i koniecznie muszę poruszyć wątek miłosny. Niezdecydowanie, czy kocha czy nie kocha, chce odejść ale wróci, może nie wróci… jak kocha to poczeka, jak kocha to wybaczy… bla, bla, bla. Rozumiem, romans. Ale widzicie co wychodzi, z tego, że faceci zaczynają kombinować (jak baby). Wymyślają tysiąc różnych problemów i nic dobrego nie wynika! Bo gdyby Edek nie wymyślił sobie razu pewnego, że musi opuścić Belle, żeby jej nie skrzywdzić, wszystko byłoby pięknie. Byliby zakochani… żyliby długo i szczęśliwie… albo i nie. Ale co tam, ja to rozumiem. Przecież to czysta fikcja literacka! Każdy, kto zagłębia się w tę historię z własnej woli, liczy na to, że przeżyje katharsis. Każda dziewczyna chce mieć takiego Edka (no, może nie koniecznie w skórze Pattisona), który ocaliłby jej życie zatrzymując jedną ręką rozpędzony samochód, czy też zabrał na romantyczny „spacer” na wierzchołek, z którego rozciąga się piękna panorama. Domyślam się, że są i tacy, którzy chcieliby mieć u swojego boku Belle, która jest bezgranicznie zakochana i gotowa na poświęcenie całej siebie, niczym Julia, aby być ze swoim ukochanym na zawsze. Ale, serio… gdzie ci mężczyźni? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zasiadałam do tego filmu (obu części) z myślą „a, obejrzę sobie romansidło” I się nie zawiodłam. Miłość była, gołe klaty były (przynajmniej męskie)<br />
Ale.<br />
Przyznam, ze maraton ze „zmierzchem” nie był chyba najlepszym pomysłem, bo o ile w przy pierwszej części, gdzieś w głowie siedziała mi myśl, że oglądam film w konwencji romansu, tak w drugiej takie przekonanie jakby zanikło… I stało się jasne, że oglądam jakiś, no nie można powiedzieć ze tani, ale może po prostu zwyczajnym film obyczajowy z lekka doza emocji… taki film klasy B.<br />
3 zasadnicze rzeczy w filmie Księżyc w nowiu, na które chciałabym zwrócić uwagę:<br />
1. 83 razy pada sformułowanie Bella! Nic tylko Bella Bella Bella i Bella.<br />
2. absolutnie nie rozumiem fascynacji nastolatek Robertem Pattisonem. Może przyszła moda na bladych chłopców z kiepska klata. On jest po prostu brzydki! A może po prostu to nie mój typ ;) już bardziej Jacob…  whatever<br />
3. samo zakończenie&#8230;no come on! Już bardziej naiwne być nie mogło?<br />
Co do muzyki. Uważam, że w pierwszej części muzyka była o wiele lepsza niż w drugiej, z tego względu, że dała się zauważyć, podczas gdy w drugiej, stapiała się z akcją na ekranie, nie przeszkadzała, nie raziła. Nie tego oczekuje od muzyki w filmie. Absolutne brawa za muzykę z pierwszej części (Blue Foundation – eyes on fire, czy Radiohead – 15 step). </p>
<p>No i koniecznie muszę poruszyć wątek miłosny. Niezdecydowanie, czy kocha czy nie kocha, chce odejść ale wróci, może nie wróci… jak kocha to poczeka, jak kocha to wybaczy… bla, bla, bla. Rozumiem, romans. Ale widzicie co wychodzi, z tego, że faceci zaczynają kombinować (jak baby). Wymyślają tysiąc różnych problemów i nic dobrego nie wynika! Bo gdyby Edek nie wymyślił sobie razu pewnego, że musi opuścić Belle, żeby jej nie skrzywdzić, wszystko byłoby pięknie. Byliby zakochani… żyliby długo i szczęśliwie… albo i nie. Ale co tam, ja to rozumiem. Przecież to czysta fikcja literacka! Każdy, kto zagłębia się w tę historię z własnej woli, liczy na to, że przeżyje katharsis. Każda dziewczyna chce mieć takiego Edka (no, może nie koniecznie w skórze Pattisona), który ocaliłby jej życie zatrzymując jedną ręką rozpędzony samochód, czy też zabrał na romantyczny „spacer” na wierzchołek, z którego rozciąga się piękna panorama. Domyślam się, że są i tacy, którzy chcieliby mieć u swojego boku Belle, która jest bezgranicznie zakochana i gotowa na poświęcenie całej siebie, niczym Julia, aby być ze swoim ukochanym na zawsze. Ale, serio… gdzie ci mężczyźni? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agnieszka Ł.</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-189</link>
		<dc:creator>Agnieszka Ł.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 20:44:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-189</guid>
		<description>Mmm proszę cóż za recenzja..
Otóż filmy będą cztery (nie ścisną tego aż tak bardzo -wszystkie zwiastuny są udostępnione)
A co do recenzji... przyznam drogi Piotrze, że nie spodziewałam się tego po Tobie -brak obiektywizmu? nie wiem jak to nazwać. Wszystko jest jak najbardziej wytłumaczalne (czyt. odpowiedzi w książce), łącznie z tym że wilkołaki chodziły w samych gatkach, ale nie będziemy w to wnikać ;)

Moim skromnym zdaniem film absolutnie do dupy zarówno pierwsza jak i druga część, zakładam, że i na kolejnych nie będzie na czym oka zawiesić. Film absolutnie nie oddał zawartości 4 tomów napisanych przez Stephenie Meyer -począwszy od tych jakże pięknych wampirów o urodzie niespotykanej, mieli być cudowni, przepiękni, wręcz razić po oczach (nie tylko w słońcu hmm..) a tu yyy klops. Gdzie ten przystojniak Edward? a Carlisle? Obaj mieli oszałamiać swoją urodą. No nic nie ma o czym mówić, ziewałam na filmie. Ludzie w kinie wybuchali śmiechem na scenach &quot;tragicznych&quot; (zapewne czytali książkę). 

Idąc do kina, zastałam pod nim tłum mężczyzn (w różnym wieku), czekających na swoje panie. Kiedy z niego wychodziłam było widać, która para jest na pierwszej randce (facet uśmiechał się do swojej lubej), a która jest ze sobą nie od dzisiaj (ich miny wskazywały na to, że &quot;opieprz&quot; jest nieunikniony -&quot;Po co kobieto zabrałaś mnie na tą łzawą historyjkę? na ten chłam?&quot;).

Książka piękna, warta uwagi każdego (nawet mężczyzn). Autorka używa niebanalnego słownictwa, po prostu potrafi wciągnąć i to nie tyle samą historią, co właśnie sposobem, w jaki ją opisała. 

Polecam gorąco książkę!


Pozdrawiam recenzenta</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mmm proszę cóż za recenzja..<br />
Otóż filmy będą cztery (nie ścisną tego aż tak bardzo -wszystkie zwiastuny są udostępnione)<br />
A co do recenzji&#8230; przyznam drogi Piotrze, że nie spodziewałam się tego po Tobie -brak obiektywizmu? nie wiem jak to nazwać. Wszystko jest jak najbardziej wytłumaczalne (czyt. odpowiedzi w książce), łącznie z tym że wilkołaki chodziły w samych gatkach, ale nie będziemy w to wnikać ;)</p>
<p>Moim skromnym zdaniem film absolutnie do dupy zarówno pierwsza jak i druga część, zakładam, że i na kolejnych nie będzie na czym oka zawiesić. Film absolutnie nie oddał zawartości 4 tomów napisanych przez Stephenie Meyer -począwszy od tych jakże pięknych wampirów o urodzie niespotykanej, mieli być cudowni, przepiękni, wręcz razić po oczach (nie tylko w słońcu hmm..) a tu yyy klops. Gdzie ten przystojniak Edward? a Carlisle? Obaj mieli oszałamiać swoją urodą. No nic nie ma o czym mówić, ziewałam na filmie. Ludzie w kinie wybuchali śmiechem na scenach &#8222;tragicznych&#8221; (zapewne czytali książkę). </p>
<p>Idąc do kina, zastałam pod nim tłum mężczyzn (w różnym wieku), czekających na swoje panie. Kiedy z niego wychodziłam było widać, która para jest na pierwszej randce (facet uśmiechał się do swojej lubej), a która jest ze sobą nie od dzisiaj (ich miny wskazywały na to, że &#8222;opieprz&#8221; jest nieunikniony -&#8221;Po co kobieto zabrałaś mnie na tą łzawą historyjkę? na ten chłam?&#8221;).</p>
<p>Książka piękna, warta uwagi każdego (nawet mężczyzn). Autorka używa niebanalnego słownictwa, po prostu potrafi wciągnąć i to nie tyle samą historią, co właśnie sposobem, w jaki ją opisała. </p>
<p>Polecam gorąco książkę!</p>
<p>Pozdrawiam recenzenta</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tisaja</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-188</link>
		<dc:creator>Tisaja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 10:01:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-188</guid>
		<description>Mam- dziękuję...Pati jest...hmm... dobrze, że jest :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam- dziękuję&#8230;Pati jest&#8230;hmm&#8230; dobrze, że jest :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: [panSTOJEDEN]</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-187</link>
		<dc:creator>[panSTOJEDEN]</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 07:35:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-187</guid>
		<description>Widzisz, wniosłaś i masz :) i fajne foto widnieje :)

A Pati Yang, może i pasuje do filmu, ale ogólnie Pati jest boska... a klimat nie do podrobienia :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzisz, wniosłaś i masz :) i fajne foto widnieje :)</p>
<p>A Pati Yang, może i pasuje do filmu, ale ogólnie Pati jest boska&#8230; a klimat nie do podrobienia :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jazonz</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-186</link>
		<dc:creator>jazonz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 20:34:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-186</guid>
		<description>Być to może Coppola z Oldmanem mnie tak rozpaskudzili i być może niestosowne jest porównywanie tych dwóch filmów. To jak postawienie obok siebie Matterhornu i &quot;kopca kreta&quot;. Pierwsze jest niemalże wieczne, porażająco piękne i przerażająco niebezpieczne, drugie można (nawet ze smakiem) skonsumować do kawy. Z tymi wiórami to zaiste intrygujący element historii, khm... wyrżną Pinokia czy wystrugają wariata? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Być to może Coppola z Oldmanem mnie tak rozpaskudzili i być może niestosowne jest porównywanie tych dwóch filmów. To jak postawienie obok siebie Matterhornu i &#8222;kopca kreta&#8221;. Pierwsze jest niemalże wieczne, porażająco piękne i przerażająco niebezpieczne, drugie można (nawet ze smakiem) skonsumować do kawy. Z tymi wiórami to zaiste intrygujący element historii, khm&#8230; wyrżną Pinokia czy wystrugają wariata? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tisaja</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-185</link>
		<dc:creator>Tisaja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 18:18:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-185</guid>
		<description>A poza wszystkim... polecam kawałek, który świetnie pasuje do tej historii.... i wnoszę o to, aby przy moim nicku widniało foto, jak u Marsela... O ! :)

http://tisaja.wrzuta.pl/audio/4X4YaB9mCEi/pati_yang_-_inwokacja</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A poza wszystkim&#8230; polecam kawałek, który świetnie pasuje do tej historii&#8230;. i wnoszę o to, aby przy moim nicku widniało foto, jak u Marsela&#8230; O ! :)</p>
<p><a href="http://tisaja.wrzuta.pl/audio/4X4YaB9mCEi/pati_yang_-_inwokacja" rel="nofollow">http://tisaja.wrzuta.pl/audio/4X4YaB9mCEi/pati_yang_-_inwokacja</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tisaja</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-184</link>
		<dc:creator>Tisaja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 18:08:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-184</guid>
		<description>Ekhm... :roll:
Znaczy tak.. księga ma 4 częsci ale z tego, co sie orientuję oraz z tego, co zobaczyłam w kinie wnoszę, że film części będzie miał trzy...
Skomasowano powieść ( i dobrze)wobec czego....seks pojawi się najprawdopodobniej w kolejnej części filmu.... ba..i nie będzie to jakieś tam &quot;dziumdzianie&quot;..wióry polecą i to nie jest przenośnia...:P

Czekałam na ten film, nie zawiodłam się i nie nagie klaty mnie urzekły ;)
Co oznacza, że kolejny będzie lepszy, ponieważ książka z części na część była ciekawsza...ostatnia część wymusza leciutkie tiknięcie, bo do ukłonów szybko skłonna nie jestem.. ;)

Ładnie pokazane przemiany, kilka sytuacji, których bez przeczytania można nie wychwycić przyprawiły mnie o uśmiech...no miło się ogląda, miło... jak i tę powieść czyta..lekko :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ekhm&#8230; :roll:<br />
Znaczy tak.. księga ma 4 częsci ale z tego, co sie orientuję oraz z tego, co zobaczyłam w kinie wnoszę, że film części będzie miał trzy&#8230;<br />
Skomasowano powieść ( i dobrze)wobec czego&#8230;.seks pojawi się najprawdopodobniej w kolejnej części filmu&#8230;. ba..i nie będzie to jakieś tam &#8222;dziumdzianie&#8221;..wióry polecą i to nie jest przenośnia&#8230;:P</p>
<p>Czekałam na ten film, nie zawiodłam się i nie nagie klaty mnie urzekły ;)<br />
Co oznacza, że kolejny będzie lepszy, ponieważ książka z części na część była ciekawsza&#8230;ostatnia część wymusza leciutkie tiknięcie, bo do ukłonów szybko skłonna nie jestem.. ;)</p>
<p>Ładnie pokazane przemiany, kilka sytuacji, których bez przeczytania można nie wychwycić przyprawiły mnie o uśmiech&#8230;no miło się ogląda, miło&#8230; jak i tę powieść czyta..lekko :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jazonz</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-183</link>
		<dc:creator>jazonz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 15:56:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-183</guid>
		<description>Recenzję przyjąłem z ulgą. A co do gołej klaty szesnastolatka, to czego się spodziewałeś po filmie o wampirach dla nastoletnich... hmmm... galerianek. Ach ta żądza ssania i chuć w mlodej piersi wąpierzy... a właśnie! Przypomniałem sobie, w zamrażalniku chłodzą się jeszcze martwe kurze cycki, mniam! Będzie chińszczyzna!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Recenzję przyjąłem z ulgą. A co do gołej klaty szesnastolatka, to czego się spodziewałeś po filmie o wampirach dla nastoletnich&#8230; hmmm&#8230; galerianek. Ach ta żądza ssania i chuć w mlodej piersi wąpierzy&#8230; a właśnie! Przypomniałem sobie, w zamrażalniku chłodzą się jeszcze martwe kurze cycki, mniam! Będzie chińszczyzna!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: [panSTOJEDEN]</title>
		<link>http://niekulturalny.pl/bez-kultury/film-zmierzch-ksiezyc-w-nowiu-troche-inna-recenzja/#comment-182</link>
		<dc:creator>[panSTOJEDEN]</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 12:07:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://stojeden.org/?p=812#comment-182</guid>
		<description>ona niech lepiej już nic nie pokazuje...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ona niech lepiej już nic nie pokazuje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

