Kategorie: niecodziennikbezpośrednik

Fabryka chmur…

Znowu spać nie mogę.
Wszystko oparte jest na paraboli. Pewien czas w górę…coraz wyżej i wyżej. Punkt kulminacyjny, a później już tylko w dól.
(Tyczy się to mojego snu oczywiście.)

Dziś pewien starszy pan zadał mi pytanie:
"- Przepraszam pana, czy wie pan może co to za zakład?"

Na to ja:
"- Oczywiście. To fabryka chmur…proszę pana."

Beirut – Nantes

Inne wpisy:

Podziel się:
wykop.pl

emerceen

Nie napiszę o sobie choćby jednego wyrazu. Nie znam siebie na tyle. Kiedyś ktoś inny zrobił to za mnie... "Od dzieciństwa niedostosowany do środowiska zewnętrznego... Zainteresowany tym, co dziwne i niekoniecznie realnie istniejące... Żyje w wymiarze, do którego inni mają dostęp tylko na ostrym haju..... Lubi to, od czego inni odwracają spojrzenie, co powszechnie brzydzi, odstrasza, niepokoi... Obca jest mu trywialność zwykłych spraw - nie zbezczesci tym umysłu, nie zabarwi banalnością..... Synestetyk, widzi i smakuje dźwięki, z których wypieka twory. Wewnętrznie skupiony zwraca się ku sobie samemu, dzięki czemu jest wiarygodnym twórcą. .... Przedstawia ciemną stronę psychiki, (do) której ludzie nie chcą dojrzeć. Ubiera w obrazy i dźwięki wątpliwości, ułomności i skrajności. Wbija szpilkę, unieruchamia i każe słuchać - nie uciekać od niechcianej części siebie..... " U-lab

Machnij komentarzem.