Kategorie: niecodziennikTagi: , , , bezpośrednik

Najszczęśliwszy dzień…

Jedno jest tylko w życiu szczęście: kochać i być kochanym.

George Sand

…a po nim najszczęśliwsze chwile, które przeżywam z moją Pastorałką od samego początku naszej znajomości.

02.08.2008r. – to dzień który zapieczętuje naszą miłość, to dzień który będziemy pamiętać do końca życia, to najszczęśliwszy, nasz, dzień.

Przeczytaj także:

Podziel się:
wykop.pl

P.

Nieprzyzwoicie uprzejmy aluzjonista, kąśliwy romantyk w rogowych okularach z papierosem w zębach, chory na twórstwo wszelakie - nie szczędzi sobie niczego. Nie zaczepiać, nie pytać, nie deptać dywanów i trawników.

2 komentarzy do “Najszczęśliwszy dzień…”:

  1. Ela pisze:

    Powodzenia,szczęścia i miłości jak najwięcej!:)Z całego serca życzę.

  2. Słońce pisze:

    Życzę dużo zdrówka, dużo szacunku, dużo miłości, wielu pięknych i niezapomnianych chwil, życzę rozmów i zrozumienia, dużo wyrozumiałości, tego, abyście zawsze na wzajem stali po swojej stronie. Niech słońce zawsze nad Wami świeci i daje wiele radości :) I pięknego zdrowego cudownego Bąbla w niedalekiej przyszłości, który przewróci świat do góry nogami i dzięki któremu Wasze życie nabierze jeszcze większych kolorów :) Buziaki i gratulacje „Pastory” :)

Machnij komentarzem.