„Było sobie kłamstwo”

Paradoks…
Kłamstwo, to zło..jednak mądrze powiedziane w odpowiednim momencie może uszczęśliwić wielu ludzi.
Przezabawna, chwilami wzruszająca historia. Opowiedziana lekko, bez zadęcia i gwiazdorstwa ( a obsada doborowa).
Świat, w którym nikt nikogo nie okłamuje, nie wątpi w szczerość słów- utopia w naszym zapędzonym, zakłamanym, obłudnym świecie.
Świat, w którym nie ma dobra i zła- jest bezduszna szczerość.
W tym świecie pojawia się „rodzynek”-odkrywa, że można kłamać, zmyślać historie i dzięki temu zacząć żyć lepiej – wiemy, że w realnym świecie mamy to na co dzień.
Widok jednak naiwnie wierzących w każde słowo ludzi wywołuje uśmiech.
Wzruszająca jednak w tym całym zakłamaniu bohatera jest jego uczciwość(paradoks) i chęć niesienia ulgi, radości innym.

Polecam, jeżeli szukacie lekkiej komedii bez prostactwa i rozśmieszania za cenę jakości żartów.

BTW. Kłamstwo, to nadal zło. Złotym środkiem jest nie mówienie tego, co może drugiego zaboleć…bez przesadnej szczerości.. ;)

Natalia Wlaźlak

Natalia Wlaźlak

Rozwój i ewolucja pasji

Natalia WlaźlakFotografia jest zatrzymywaniem czasu. Zatrzymywaniem miejsc i wspomnień. Przedłużeniem pamięci i narzędziem do konstruowania rzeczywistości. Te kilka cech fotografii wystarczy, by uznać ją za rzecz zupełnie niezwykłą. Istoty i znaczenia fotografii nie można jednoznacznie sprecyzować. Od początku istnienia fotografia jest źródłem sporów. Spierają się rzemieślnicy – zwolennicy dagerotypu z artystami – kalotypistami, zwolennicy Daguerre’a ze zwolennikami Bayarda, rozpoczyna się konflikt pomiędzy nauką i sztuką, pomiędzy rzemiosłem a twórczością, pomiędzy użytecznością a ciekawością /Andre Rouille/. To, że dziś mamy do czynienia z różnorodną estetyką i dziedzinami fotografii powstało wraz z jej narodzinami. I tak, każdy kto bierze do ręki aparat ma przed sobą nie ograniczone możliwości sposobu i celu w jakim zarejestruje obraz. I tak, można nagle stać się artystą, reporterem, archiwizatorem Świata – lub po prostu robić zdjęcia do prywatnego archiwum by się nimi dzielić z innymi i wracać do nich w podróżach przez czas.

W tym miejscu muszę dodać, że nie uważam opisywania moich doświadczeń z fotografią za rzecz szczególnie przyjemną, tym bardziej, że nie są to szczególnie doświadczenia – nie zwiedziłam całego świata, ani nawet nie byłam na wojnie. Doprawdy nie wiem, dlaczego autor strony mnie o to poprosił, ale skoro już się zgodziłam, to napiszę jak to u mnie jest z ta fotografią. Chociaż wolałabym przedstawić wyniki moich badań dotyczące fotografii. Może uda się następnym razem. A tymczasem dziś kilka zdjęć i krótka refleksja nad ewolucją pasji. Każdego to może spotkać.

Czytaj więcej »

Derelict Spacecraft

Ostatnio karmię swój umysł filmami science fiction i cyberpunkiem próbując naskrobać trochę linijek do licencjata.
Gdy człowiek musi zrbić coś odgórnie mu narzuconego, zauważa, że w pokoju jest brudno i trzeba posprzątać…że można ugotować coś smacznego do jedzenia,
 znajduje niedokończone projekty na dysku dochodząc do wniosku iż teraz właśnie jest odpowiedni czas żeby się za to zabrać. ;D
Tak właśnie zrobiłem i wczoraj wrzuciłem na last.fm pierwszy, mam nadzieje z wielu utwór nasączony tym, czym ostatnio atakuję swoją głowę.
 
 
H!-H07 – Derelict Spacecraft [ pobierz ] [ posłuchaj ]